Tak brzmi tytuł wystawy, jaką podczas 17. edycji targów Złoto Srebro Czas w Warszawie zaprezentuje PAN Muzeum Ziemi, a na niej surowiec, półwytwory, gotowe wyroby, wybrane narzędzia i fotografie.

„Wystawa będzie pokazywać, jak z zmieniały się techniki obróbki, a wraz z nimi narzędzia, a także ozdoby będące wynikiem działalności bursztynników na przestrzeni wieków. Efekty działalności współczesnych bursztynników artystów i rzemieślników będzie można obejrzeć na stoiskach producentów” – zapowiada Katarzyna Kwiatkowska, kierownik Działu Bursztynu w Pan Muzeum Ziemi. Zobaczymy surowiec, półwytwory, gotowe wyroby, zachowane narzędzia i fotografie.

Ciekawa – zwłaszcza ze współczesnego punktu widzenia – będzie prezentacja technik modyfikacji bursztynu. Bursztyn naturalny wykorzystywany do wyrobu ozdób był bowiem poprawiany w celu osiągnięcia takiej barwy i przezroczystości, jaka była najbardziej poszukiwana w danym czasie. Stosowano metody od prostego wygrzewania w gorącym piasku, przez gotowanie w oleju z dodatkami barwiących ziół, aż do dzisiejszych metod klarowania i barwienia bursztynu na wielką skalę przy pomocy specjalistycznych urządzeń jak np. autoklawy.

„Obróbka bursztynu na ziemiach polskich znana jest od schyłkowego paleolitu (ok. 14 tys. lat temu). Najstarsza pracownia bursztynnicza została znaleziona w Nowej Wsi, powiat Bolesławiec. Proces obróbki bursztynu w neolicie można odtworzyć na podstawie materiałów z pracowni bursztyniarskich z Żuław Wiślanych” – wyjaśnia Katarzyna Kwiatkowska. Początkowo do obróbki bursztynu wykorzystywano takie narzędzia jak lniane nici i krzemienne noże (cięcie), piaskowiec i drewno z dodatkiem piasku (szlifowanie), skóra, tkaniny (polerowanie), przekłuwacz i wiertnik wykonane z krzemienia (wiercenie otworów). Obecnie stosuje się maszyny zapewniające kompleksową i precyzyjną obróbkę kamieni, począwszy od przecinania materiału poprzez nadawanie mu kształtu i wiercenie w nim otworów, takie jak: pilarki, szlifierki i polerki, kulkarki, kaboszoniarki czy autoklawy. Służą one do wytwarzania ozdób najlepszej jakości i powstających zazwyczaj w wielu powtarzalnych egzemplarzach.

Technologia rozwija się bardzo szybko – ciekawe, jakie eksponaty będzie można oglądać na takiej wystawie za np. 100 lat…?