„Jesteśmy zadowoleni i mamy nadzieję, że dokonaliśmy dobrego wyboru” – podsumował obrady jury Ogólnopolskiego Konkursu Biżuterii Artystycznej Prezentacje jego przewodniczący Paweł Podbielski-Kowalski.

Na 11. edycję konkursu 69 autorów (w tym 50 pań!) nadesłało 197 prac, spośród których jury zakwalifikowało tylko 26 prac. Członkowie jury ocenili poziom prac jako wyrównany, co tylko zaostrzyło atmosferę obrad. „Po burzliwych obradach postanowiliśmy, że następne edycje będą tematyczne, ponieważ jest niezmiernie trudno było oceniać przedmioty, które są tak różnorodne. Wybraliśmy więc te, które były łatwiejsze do ocenienia, i mamy nadzieję, że dokonaliśmy dobrego wyboru” – podsumował Paweł Podbielski-Kowalski.

Jury obradowało w tym roku jeszcze przed wakacjami, 22 czerwca w składzie:
– Paweł Podbielski-Kowalski – projektant biżuterii
– Joanna Bijok – przedstawiciel MCT i PSP
– Wojciech Brzeziński – projektant, wykładowca Wydziału Wzornictwa ASP w Warszawie
– Piotr Cieciura – projektant, prowadzący Pracownię Projektowania Biżuterii na Wydziale Wzornictwa Wyższej Szkoły Sztuki i Projektowania w £odzi
– Grażyna Hase – projektantka mody
– Paweł Kaczyński – projektant biżuterii
– Adam Leja – historyk sztuki, właściciel Galerii 32.

Jury postanowiło przyznać trzy równorzędne nagrody w wysokości 3333,33 zł ufundowane przez Międzynarodowe Centrum Targowe i Pracownię Sztuk Plastycznych:
– Jolancie Bromke za bransoletę „Pejzaż zimowy”. Autorka, nagradzana już w roku ubiegłym – jest mistrznią nastroju. Inspiracje czerpie z otaczającej przyrody, a jej biegłość warsztatowa sprawia, że potrafi z materii wydobyć to, co istotne dla zaplanowanego efektu;
– Agnieszce Hopkowicz za bransoletę „O czym szumią wierzby”. Od 3 lat autorka przesyła na konkurs prace wykonane w technice „art clay”. Dzięki tej konwencji jury mogło ocenić, jak duże poczyniła postępy;
– Aleksandrze Przybysz za bransoletę „Krab”. Praca odmienna od nadesłanych . Agresywna w formie, a przy tym trudna do wykonania, dlatego jury – mimo pewnych niedociągnięć warsztatowych – oceniła ją bardzo wysoko.
– 3. nagroda przyznawana w imieniu prezesa STFZ trafiła w ręce Norberta Kotwickiego za bransoletę wyróżniającą się ascetyczną, designerską formą oraz wysokim poziomem technicznym. Pozwala ona na kreowanie przestrzeni poprzez przemieszczanie elementów – lecz z powodu małej mocy magnesów nadaje się niestety tylko na obiekt wystawowy.
„Nagrodzone projekty są zróżnicowane pod względem ekspresji i formy plastycznej, stanowiąc świadectwo wielokierunkowego myślenia o współczesnej biżuterii” – czytamy w uzasadnieniu jury.

Fundatorzy nagród oraz jury w ich imieniu przyznało następujące wyróżnienia:
– wyróżnienie firmy Arma: narzędzia i kamienie jubilerskie – Dorocie Sokołowskiej
– wyróżnienie firmy W. Kociuba: narzędzia jubilerskie – Beacie Ciesielskiej
– wyróżnienie firmy Rodent: narzędzia złotnicze – Wojciechowi Rygało
– wyróżnienie firmy Hopea: Jolancie Bromke
– wyróżnienie Galerii Otwartej – Dawida Krzysteczko.
Tradycyjna Nagroda im. Joachima „żanka” Sokólskiego wręczana przez Piotra Nowickiego nie została w tym roku przyznana.

Po premierze podczas targów Złoto Srebro Czas wystawa pokonkursowa „Prezentacje 2011” będzie prezentowana w najbliższym czasie w Galerii Bożeny Marki w Warszawie oraz w innych galeriach sztuki złotniczej w kraju.