Za każdą kolekcją biżuterii sygnowanej Lewanowicz kryje się fascynująca historia niezwykłych kobiet, fascynujących podróży i bogatych inspiracji. Tak też zapowiada się najbliższy sezon jesienno-zimowy.

Kobieta według Ewy Lewanowicz to prawdziwa dama, zawsze stylowa i umiejąca swój wygląd podkreślić biżuterią idealnie dobraną do swojej osobowości i okazji. Bowiem biżuteria to jej amulet, który nie tylko ją chroni, ale i dodaje energii. „Amulety”, które Ewa Lewanowicz proponuje im w najbliższym sezonie, nawiązują do najlepszych wzorców i inspirowane są m.in. kinem lat 20. i swingującymi latami 30., elegancją paryskich ulic, przepychem prawosławnej cerkwi, gotykiem, malarstwem Fridy Kahlo oraz egzotycznymi kulturami. Powstały niepowtarzalne kompozycje – zarówno ze srebra i kamieni naturalnych, jak i biżuteria modowa będąca połączeniem rozmaitych materiałów: metalu, kryształów, kamieni oraz tkanin. W najbliższym sezonie projektantka stawia na nowatorskie, srebrne i złote formy o klasycznych i wymyślnych kształtach, w których zamknęła kolorowe kamienie: perły, kryształy Swarovskiego, turmaliny kwarce oraz priryty.