To tytuł wystawy przygotowanej przez specjalistów z Działu Bursztynu Muzeum Ziemi PAN, prezentującej najczęściej występujące imitacje bursztynu bałtyckiego. Jej celem jest uwrażliwienie na to nasilające się w ostatnich czasach zjawisko.

Wystawa „Imitacje kontra bursztyn” będzie kontynuacją wystawy „Bursztyn i jego imitacje”, którą jeszcze do końca maja można oglądać w Muzeum Ziemi PAN w Warszawie. Decyzja o jej zorganizowaniu, jak również pokazaniu na targach Złoto Srebro Czas jest odpowiedzią na obecną sytuację na rynku bursztynu: trudno dostępny i coraz droższy surowiec nader często zastępowany jest imitacjami wykonanymi z innych żywic kopalnych, jak również ze sztucznych żywic.

Na wystawie zobaczymy imitacje ze zbiorów własnych MZ, gromadzone od wczesnych lat 50. XX wieku. Będą to m.in. naturalne i modyfikowane żywice subfosylne (np. kopal kolumbijski, nowozelandzki kopal kauri); tworzywa sztuczne (np. szkło, celuloid, żywice fenolowe, poliestry); bursztyn bałtycki prasowany z dodatkami mas plastycznych lub kopali; polibern, czyli okruchy bursztynu bałtyckiego zatopione w żywicach naturalnych albo sztucznych. Pokazane zostaną zarówno surowiec, jak i półfabrykaty lub wyroby wykonane z zastępczego, najczęściej tańszego materiału, podobnego wyglądem do bursztynu, ale o innych właściwościach.

Czy imitacje mogą zagrażać rynkowi? „Na pewno nie – jeśli imitacja nie przybierze statusu fałszerstwa. Jeśli jednak klient, który chciał kupić bursztyn a nie jego imitację, dzięki łatwej i dostępnej dziś metodzie badania w podczerwieni odkryje, że został oszukany – spadek zaufania do sprzedawcy nie będzie dla rynku korzystny” – wyjaśnia prof. dr hab. Barbara Kosmowska-Ceranowicz, autorka koncepcji wystawy.

Wystawa „Imitacje kontra bursztyn” pełni przede wszystkim funkcję edukacyjną. Zdaniem prof. Ceranowicz, wiedza o bursztynie, na równie z wiedzą o jego imitacjach potrzebna jest zarówno sprzedawcy, jak i klientowi. „Szczególnie na takich targach, jak warszawskie, gdzie nie ich organizatorzy, a sprzedawcy osobiście odpowiadają za rzetelną i prawdziwą informację, której udzielają klientom” – dodaje.