Do końca stycznia w Muzeum Bursztynu w Warszawie można oglądać wystawę Maryli Dubiel, na której projektantka dzieli się swoją na nowo odkrytą pasją: bursztynem, oczarowując nie tylko miłośników tego kamienia i jej stylu projektowania.

Agata Całka, właścicielka Muzeum Bursztynu, nie mogła widzieć, że jej życzenie, „by tą wystawą oczarować gości wernisażu”, spełni się dosłownie chwilę później. Maryla Dubiel pokazała bowiem wyjątkowo udaną kolekcję biżuterii, w której starannie wyselekcjonowane, najpiękniejsze bryłki złota Bałtyku łączy ze srebrem i kolorowymi kamieniami w urzekające pięknem kompozycje. Jednak materiały i nowoczesne wzornictwo to zaledwie połowa sukcesu biżuterii przez nią tworzonej – na drugą połowę składają się delikatność, subtelność, kobiecość, które stały się swoistym wyznacznikiem jej stylu. Już ponad 20 lat temu Maryla postanowiła, że będzie projektować biżuterię dla kobiet, bo to one są jej największą inspiracją. Źródło inspiracji pozostało niezmienne, biżuteria – z czasem jest coraz piękniejsza.

Prezentowana w Muzeum Bursztynu kolekcja jest efektem licznych w ostatnich latach turystycznych i biznesowych podróży Maryli Dubiel po Azji. Wernisaż odbył się w 20. rocznicę jej pierwszej wystawy w warszawskiej Galerii Milano i w podziękowaniu za jej wkład w promowanie młodych twórców w prowadzonej przez nią Galerii Dubiel w Warszawie.