5 listopada br. na słynnej warszawskiej ulicy Orlej, która jest zagłębiem narzędziowo-materiałowym, pojawił się nowy sklep-hurtownia Bursztynek, oferujący nie tylko gotową biżuterię, ale i półfabrykaty do jej składania.

Firma Amber-Ring, która na Orlą przeniosła sklep z ulicy Zamojskiego, wpisuje się w klimat miejsca. „Oferujemy surowiec bursztynowy naturalny, prasowany, jak również półfabrykaty z niego wykonane. Jednak aktualne rynkowe ceny tego surowca czynią go mało konkurencyjnym zwłaszcza w stosunku do kolorowych kamieni syntetycznych” – przyznaje Krzysztof Całka z firmy Amber-Ring. Galeria specjalizuje się w ozdobach z bursztynem naturalnym i prasowanym, zarówno klasycznych, jak i nowoczesnych. Dominuje biżuteria autorstwa Agaty i Stanisława Całków, ciekawym uzupełnieniem oferty są też wyselekcjonowane prace Marty Włodarskiej ( bursztyn z drewnem) oraz Maryli Dubiel i Marcina Gronkowskiego (bursztyn z perłami). Koneser bursztynowej sztuki znajdzie tu również rzeźby Jacka Sumeradzkiego. „Nasi klienci – zarówno hurtownicy i producenci, jak i odbiorcy indywidualni – byli najwidoczniej przyzwyczajeni do tradycyjnej biżuterii, ponieważ nierzadko są zaskoczeni prezentowanym tu nowoczesnym wzornictwem” – mówi Agata Całka.

Galeria Bursztynek to jedyny specjalizujący się w bursztynie punkt handlowy na ulicy Orlej w Warszawie i ciekawe poszerzenie oferty tego zagłębia narzędziowo-materiałowego. Obecnie działają tam hurtownie: Hopea (surowiec i półfabrykaty srebrne) i Jasper (kamienie, perły, akcesoria jubilerskie) oraz Pracownia Jubilerska Sobolewski. Lokalizacja ta jest bardzo atrakcyjna głównie ze względu na bliskość Urzędu Probierczego – w ciągu kilku lat powstało ważne centrum zaopatrzeniowe dla złotników i jubilerów oraz osób składających biżuterię z gotowych elementów. Pierwszą działającą tam od początku lat 2000. hurtownią jubilerską była Arma (przeprowadzka z ul. Narbutta; od tego roku zmiana lokalizacji), tuż po niej swe podwoje otworzyła Hopea (przeprowadzka z Konwiktorskiej).