W dzisiejszym porannym programie „Kawa czy herbata” o biżuterii prezentowanej na targach Złoto Srebro Czas opowiadali Lidia Popiel – Ambasador Bursztynu, związana od wielu lat z imprezą, redaktor mody w programie „Looksus” w Polsat Cafe, oraz Janusz Kowalski – prezes Ogólnopolskiej Komisji Złotniczo-Jubilerskiej Związku Rzemiosła Polskiego.

Lidia Popiel podkreślała uroki „naszego narodowego skarbu” oraz jego walory użytkowe: dzięki temu, że kamień ten występuje w wielu odmianach barwnych i przed wszystkim jest lekki, może występować w biżuterii nawet w dużych, tak obecnie modnych formach biżuterii. Jako dowód pokazała piękny naszyjnik firmy Lewanowicz wykonany z kamieni kolorowych z centralnie umieszczoną pokaźnych rozmiarów bursztynową bryłą. Ale bursztyn ma wiele twarzy – może być także szlifowany, matowany, sprasowany z małych kawałków jak w biżuterii Maryli Dubiel. Ta piękna skamieniała żywica świetnie czuje się również w towarzystwie innych kamieni kolorowych – jednym ze stylów panujących obecnie w modzie jubilerskiej jest etno przejawiające się swoistym eklektyzmem: można łączyć barwne kamienie z najróżniejszymi elementami zdobniczymi – a wszystko to nie zważając na kryterium wartości!

O innym narodowym skarbie – występującym tylko w Polsce krzemieniu pasiastym – wspomniał Janusz Kowalski, choć jego wystąpienie zdominowały diamenty. Pokazując biżuterię z tymi najszlachetniejszymi z kamieni wykonaną przez mistrzów rzemiosła złotniczego i jubilerskiego, przypominał, że nie każda biżuteria z diamentem jest lokatą kapitału i należy ją traktować przede wszystkim w kategoriach atrakcyjnej ozdoby. Jego zdaniem, biżuteria zdobiona diamentami będzie coraz tańsza, ponieważ staje się coraz bardziej powszechna. Wspomniał również o tym, że do łask wraca biżuteria męska – delikatna i nie rzucająca się w oczy.